piątek, 11 listopada 2016

O redakcji "Szkoła Óczy"

Nie jest łatwo prowadzić grupę redakcyjną, złożoną z... 34 osób. Ważne, by wszyscy czuli się docenieni, z drugiej strony nie można zarzucić ich obowiązkami, bo przytłoczeni zaczną stawiać opór. W tym poście przedstawię moje sposoby na stawanie na głowie, by członkowie redakcji nie zapamiętali udziału w zespole jako nużącego działania z cyklu "no to znów piszemy artykuły".


Wyszukanie projektów

Tym razem zabrałam się za organizację działań, można tak powiedzieć, od końca, gdyż pierwsze, czego poszukiwałam, to projektów zewnętrznych. Wiedziałam z poprzednich lat, że sam nauczyciel nie wystarczy, by na dłuższą metę zaangażować uczniów, dlatego też, gdy objęłam grupę (tak, byłam zaskoczona ilością chętnych), podzieliłam ich zarówno na sekcje, jak i przydzieliłam do różnych projektów:
- PoczytajMy (http://poczytajmy.ceo.org.pl/),
- Filmoteka Szkolna - Akcja (http://filmoteka.ceo.org.pl/),
- Włącz się. Młodzi i media (http://wlaczsie.ceo.org.pl/),
- Trudny temat: weź to na warsztat (http://trudnytemat.ceo.org.pl/),
- YoungFace.TV (http://youngface.tv/zespol-szkol-prywatnych-twoja-przyszlosc/),
- Juniormedia
- Artefakty na tropie sztuki (https://artefakty-na-tropie-sztuki.blogspot.com/)
- Stworzeni z wyobraźni (https://stworzenizwyobrazni.blogspot.com/).

Zaangażowanie

Zespół należało scalić i zaangażować. Nie było to łatwe. Platforma Edmodo pomogła w szybkim informowaniu członków zespołu, w poznaniu siebie nawzajem (brak reklam, monitoring, typowo edukacyjny charakter portalu stwarza poczucie bezpieczeństwa). Dodatkowo dzięki Edmodo można gamifikować działania uczniów, przyznając odznaki za aktywność, jak również inicjować "żywe debaty", czy ułatwiać gromadzenie zasobów.

Włączenie się w społeczność nastoletnich redaktorów na platformie YoungFace.TV umożliwiło stworzenie wspólnego celu - rankingu. Okazało się jednak, że było to ważne tylko na początku. Uczniowie zaczęli dzielić się miedzy sobą treścią przeczytanych artykułów. Bardzo ich podbudowało to, ze ich rówieśnicy mają podobne problemy, spostrzeżenia, refleksje.

Opublikowane artykuły zostały włączone w skład dwumiesięcznika "Szkoła Óczy" na platformie "Juniormedia", umożliwiającej wykonanie składu gazety, którą później łatwo wydrukować. Zachęceni uczniowie nakręcili nowy odcinek wiadomości (TUTAJ), do czego zainspirowali ich starsi koledzy, obecnie absolwenci (poprowadzili dla młodszych warsztaty, co sprawiło wszystkim niezmierną przyjemność).

Zespół redaktorski należy zaangażować: przedstawiciele jadą na konferencje (CZYTAJ TU), na warsztaty dziennikarskie (CZYTAJ TU), do telewizji, do drukarni. Należy włączyć ich w działanie i pokazać korzyści z bycia uważnym obserwatorem świata. Można to osiągnąć podczas stacjonarnych działań - na przykład wypowiadania się na temat emocji, uczuć i tworzenie sądów na temat świata.

Made with Padlet

Nie trzeba siedzieć w murach szkoły, by ćwiczyć zaangażowanie i uważność. Uczniowie chętnie podejmują wyzwania w różnych grach - dlaczego więc nie połączyć typowego wyjścia do teatru z grą miejską? Jeśli będziesz w Katowicach, zapraszam do zabawy: https://actionbound.com/bound/rynekkato

Zaangażowanie w działania międzynarodowe

Trzeba zrobić papierowe gołębie, dłonie z życzeniami, nagrać pozdrowienia, opracować program - czemu te działania mają być narzucone przez nauczyciela? Jeśli zaangażują się w nie uczniowie, sprawa stanie się im bliska, ważna i sami pilnować będą realizacji przedsięwzięcia (https://goo.gl/vgM23R  https://goo.gl/0wk17T  https://goo.gl/kyF3PI ). Koniec ze zblazowanymi nastolatkami - to oni prowadzą działania, a nauczyciel tylko pomaga, wskazując np. źródła, kontakty, ciekawe metody.

Zaangażowanie w sprawy bliskie

Najważniejszy jest przykład - nie jest ważne jednokrotne działanie, a stałość. Z tego powodu nie rezygnuję z wizyt w schronisku i nie tylko organizuję możliwość spaceru z adoptowanym wirtualnie pieskiem, ale zawsze jestem na miejscu. Uczniowie widzą moje zaangażowanie, dlatego łatwiej im znaleźć motywację (http://youngface.tv/wirtualna-adopcja-zwierzat/).

Biblioteka wymaga promocji

Stworzona przez uczniów biblioteka wymaga ciągłego zaangażowania osób prowadzących (http://youngface.tv/biblioteka-uczniow/ ). Nauczycielowi nie jest łatwo znaleźć sposoby promowania czytelnictwa (on sam lubi czytać i nie rozumie często, jak można nie tego lubić), dlatego poprosiłam o pomoc młodych redaktorów. Wpadli na pomysł gry z wykorzystaniem wolnych zasobów i kodów QR. Już za niedługo relacja z tego wydarzenia.

Temat jest tam, gdzie jestem

Brak przymusu, a jednocześnie kształcenie odwagi pisania sprawiają, że uczniowie zaczynają postrzegać otaczający ich świat jako niewyczerpaną bazę tematów. Po pierwszych dwóch miesiącach zapoznawania się z warsztatem, skrzynkę redaktora naczelnego zalewają coraz ciekawsze artykuły, odchodzące od formy typowych sprawozdań, na rzecz recenzji, reportaży, czy felietonów (np. na temat gry terenowej http://youngface.tv/furiaci/ ).

Rady? 


Nauczycielu:
- nie każdy twój pomysł jest wspaniały,
- pozwól uczniom zrobić to, o czym marzą, choćby miało to zająć więcej czasu, niż planujesz (np. nagrywanie własnym sprzętem, złożenie materiału filmowego, zorganizowanie akcji społecznej, flash mobu, happeningu, eventu, terenowego żartu),
- towarzysz uczniom w ich działaniach,
- odpowiadaj szczerze i rzeczowo na nurtujące ich pytania,
- nie wykręcaj się od odpowiedzi, nie bagatelizuj ich pytań,
- nie przydzielaj każdemu tego samego zadania,
- zwracaj uwagę na to, jakie umiejętności zostaną przez ucznia nabyte (zaangażowanie, uważność, argumentowanie, opiniowanie, dowodzenie, wieloaspektowość, szukanie źródeł...), a nie na fakt, że ma on np. napisać sprawozdanie,
- nagradzaj (odznaki, oceny, punkty, dyplomy),
- zaangażuj uczniów do stworzenia czegoś, co wyróżni grupę (przypinki, logo),
- słuchaj opinii (ankiety) i inspiruj do słuchania,
- włącz w działania zewnętrzne, w których udział biorą rówieśnicy twoich uczniów,
- ucz opiniowania (rozumienia, co inni widzą np. na profilu społecznościowym) i zaangażowania (sprzeciwiania się agresji),
- ucz korzystania z otwartych zasobów.

Powoli, krok po kroku, moi uczniowie sami tworzą własna redakcję.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz